drugie "ja"

2008-10-24 01:07:20


Ostatnio u¶wiadomi³am sobie jak bardzo ludzie potrafia sie zmieniac. Jestem tylko ciekawa czy tak naprawde nie ma juz nic wiecej w ich duszy niz ta nowa osoba? Tamta dawna zapomniania? niechciana? odrzucona? znienawidzona moze? Moze cos zostaje jednak. Napewno.
Ostatnio jedna osoba mi powiedziala,ze mam powazne myslenie. Jakos wystraszylam sie  tego stwierdzenia, halo ja mam dopiero 21 lat. Gdzie te wszystkie pomys³y glupie sie podzialy?  Tak szybko musialam dorosnac. Nawet nie wiem kiedy to wszystko sie dzialo.
Czasami mam wrazenie ze to nikogo obchodzi co sie ze mna dzieje(chodzi mi tylko o osoby, ktore chce zeby to obchodzilo). Tak duzo mam czasem do opowiedzenia, tak bardzo chcialabym zaczac od jendego zdania. Czasami zaczynam ale tylko na tym sie konczy, albo ktos to konczy(bo to jest przeciez malo wazne, ja daje zawsze rade nie?).Ale wiem ze nie moge sie zlamac i sie niezlamie choc wiem ze o to nie trudno. Kazdy czlowiek potrzebuje wsparcia<-- ja tez jestem czlowiekiem.
Zapisalam sie na prawko niedlugo mam egzamin.



skomentuj (5)